Nie płać przez link z SMS-a, nawet gdy rzeczywiście czekasz na paczkę i wskazana kwota wynosi tylko kilkadziesiąt groszy. Otwórz samodzielnie oficjalną aplikację przewoźnika albo wpisz jego adres w przeglądarce, a następnie sprawdź numer przesyłki. Jeżeli po kliknięciu podano dane karty, login do banku lub kod autoryzacyjny, reakcja powinna objąć bank, a nie tylko usunięcie wiadomości.
Dlaczego mała dopłata może prowadzić do dużej straty?
Kwota 0,50 zł, 1,49 zł lub 2,99 zł wygląda niegroźnie. Właśnie o to chodzi. Odbiorca ma pomyśleć, że szybciej będzie zapłacić niż ryzykować zwrot oczekiwanej paczki. Link otwiera stronę podobną do witryny kuriera, a później formularz płatniczy. Celem nie musi być pobranie wskazanej drobnej sumy. Formularz może przechwycić numer karty, datę ważności i kod zabezpieczający, skierować do podrobionego logowania bankowego albo nakłonić do zatwierdzenia operacji o innym znaczeniu. Przestępcy wykorzystują także komunikaty o brakującym numerze domu, błędnym adresie, niepełnej opłacie celnej, przekroczeniu wagi i ostatniej próbie doręczenia. Wiadomość może trafić przypadkiem akurat wtedy, gdy ktoś czeka na zakupy. Taka zbieżność nie potwierdza, że nadawca zna zamówienie. Masowa wysyłka zwiększa szansę, że część odbiorców rzeczywiście spodziewa się przesyłki.
Ważne: nazwa firmy wyświetlona jako nadawca nie jest dowodem autentyczności. Fałszywa wiadomość może znaleźć się w tym samym wątku co wcześniejsze prawdziwe SMS-y od kuriera.
Jak sprawdzić, czy wiadomość naprawdę dotyczy Twojej paczki?
Najpierw nie używaj żadnego elementu z wiadomości. Nie klikaj linku, nie dzwoń pod podany numer i nie odpowiadaj. Otwórz aplikację przewoźnika z ekranu telefonu albo samodzielnie wpisz znany adres jego strony. Numer przesyłki porównaj z potwierdzeniem zamówienia w sklepie. Jeśli SMS nie zawiera numeru, podaje numer nieistniejący lub status w oficjalnym systemie nie wspomina o problemie, wiadomość jest bardzo podejrzana. Gdy nadal masz wątpliwości, skontaktuj się z przewoźnikiem przez dane znalezione na jego oficjalnej stronie. Nie szukaj infolinii w reklamie wyświetlonej nad wynikami i nie korzystaj z danych z SMS-a.
Sam poprawny numer przesyłki także nie zamyka sprawy. Może zostać skopiowany z etykiety, wiadomości, ogłoszenia albo wycieku. Sprawdzaj więc nie tylko to, czy paczka istnieje, lecz również czy oficjalny system pokazuje tę samą należność i udostępnia płatność po bezpiecznym zalogowaniu. InPost informuje, że nie prosi w SMS-ach i e-mailach o dopłaty do przesyłek. DPD Polska również wskazuje, że nie wysyła linków do dopłat ani nie prosi przez nie o dane bankowe. Pocztex ostrzega przed wiadomościami kierującymi do płatności lub formularzy kart. Zasady konkretnego operatora mogą się różnić, dlatego rozstrzyga jego aktualny oficjalny kanał, a nie wygląd komunikatu.

Czy prawdziwa paczka może wymagać dodatkowej opłaty?
Tak. Istnieją legalne należności, między innymi pobranie, rozliczenie usługi dodatkowej, opłata związana z odprawą celną albo koszt obciążający nadawcę za nieprawidłowy gabaryt. Nie wolno więc przyjmować zasady, że każda dodatkowa opłata automatycznie oznacza oszustwo. Kluczowe pytanie brzmi inaczej: czy obowiązek i sposób zapłaty dają się potwierdzić niezależnie od otrzymanej wiadomości? Jeżeli sklep zapowiedział przesyłkę za pobraniem, kwotę sprawdzisz w zamówieniu. Jeśli chodzi o import spoza Unii Europejskiej, informacje o odprawie powinny odpowiadać konkretnej przesyłce i procedurze operatora. W przypadku dopłaty za rozmiar paczki należność może obciążać nadawcę, a nie odbiorcę. Nie płać tylko dlatego, że SMS używa słów „cło”, „magazyn” albo „zwrot do nadawcy”.
| Sytuacja | Co sprawdzić poza SMS-em | Bezpieczna decyzja |
|---|---|---|
| Drobna dopłata za doręczenie | Status w oficjalnej aplikacji i zasady przewoźnika | Nie używaj linku z wiadomości |
| Brakujący adres | Dane zamówienia oraz oficjalne zarządzanie przesyłką | Zmień dane wyłącznie w kanale operatora |
| Przesyłka za pobraniem | Kwotę i metodę ustaloną przy zakupie | Płać zgodnie z zamówieniem przy odbiorze |
| Cło lub odprawa | Numer paczki, dokumenty i procedurę operatora | Potwierdź należność u przewoźnika |
Co zrobić po kliknięciu linku, podaniu danych lub zapłacie?
Jeżeli tylko otworzyłeś stronę i niczego nie wpisałeś, zamknij ją, nie pobieraj plików i nie zezwalaj na instalację aplikacji, powiadomienia ani profile konfiguracyjne. Zaktualizuj system i przeglądarkę. Samo wejście na stronę nie oznacza automatycznie utraty pieniędzy, ale dalsze działania zależą od tego, co witryna próbowała uruchomić. Jeśli pobrałeś aplikację lub nadałeś jej uprawnienia, odłącz urządzenie od sieci i skorzystaj z innego, zaufanego sprzętu do kontaktu z bankiem.
Po podaniu danych karty natychmiast skontaktuj się z bankiem przez oficjalną aplikację lub numer z karty. Zastrzeżenie albo czasowe zablokowanie karty trzeba omówić z bankiem, ponieważ samo usunięcie jej z portfela mobilnego nie zmienia danych, które poznał sprawca. Po wpisaniu loginu i hasła do bankowości potraktuj je jako ujawnione. Bank powinien sprawdzić sesje, odbiorców, limity, urządzenia zaufane i wykonane operacje. Jeżeli zatwierdziłeś kodem SMS lub w aplikacji czynność, przeczytaj jej pełny opis. Mogła to być nie drobna płatność, lecz przelew, dodanie karty do portfela albo aktywacja nowego urządzenia. Po utracie pieniędzy złóż reklamację w banku, zabezpiecz dowody i zgłoś podejrzenie przestępstwa Policji. Szczegółową kolejność opisuje poradnik co zrobić po kliknięciu podejrzanego linku lub podaniu danych.

Gdzie zgłosić fałszywy SMS od kuriera?
Podejrzaną wiadomość prześlij w niezmienionej formie na bezpłatny numer 8080 obsługiwany przez CERT Polska. Najlepiej użyć funkcji „Przekaż” lub „Prześlij dalej”. Możesz też zgłosić stronę przez incydent.cert.pl. Zgłoszenie pomaga tworzyć wzorce blokowania wiadomości i domen, ale nie zastępuje kontaktu z bankiem ani zawiadomienia o przestępstwie. Jeśli wiadomość podszywa się pod konkretną firmę, możesz przekazać ją również przewoźnikowi przez jego oficjalny formularz bezpieczeństwa. Zachowaj pełny SMS, numer lub nazwę nadawcy, adres strony, zrzuty, potwierdzenia bankowe i godziny zdarzeń. Nie usuwaj dowodów przed ich zapisaniem. Więcej o rozdzieleniu roli banku, CERT Polska i Policji znajdziesz w materiale gdzie zgłosić oszustwo internetowe i jakie dowody zabezpieczyć.
Praktyczna wskazówka: gdy czekasz na kilka zamówień, zapisuj ich numery w aplikacji lub wiadomości od sklepu. Fałszywy SMS ocenisz wtedy bez otwierania przesłanego linku.
Najczęstsze pytania o SMS-y z dopłatą do paczki
Tak, przewoźnicy wysyłają powiadomienia o statusie i doręczeniu. Sama nazwa nadawcy nie potwierdza jednak wiadomości. Numer i status przesyłki sprawdź w aplikacji albo na samodzielnie otwartej stronie operatora.
Tak. Drobna kwota obniża czujność, a formularz może służyć do kradzieży danych karty, loginu bankowego lub autoryzacji innej operacji. Nie płać przez link z SMS-a.
Natychmiast skontaktuj się z bankiem oficjalnym kanałem. Ustal, czy kartę zastrzec lub zablokować, sprawdź operacje i włącz alerty. Nie czekaj na pojawienie się obciążenia.
Przekaż wiadomość w niezmienionej formie na numer 8080 obsługiwany przez CERT Polska. Podejrzaną stronę można zgłosić także przez incydent.cert.pl. Po stracie pieniędzy skontaktuj się z bankiem i Policją.
Tak tylko wtedy, gdy nie kliknięto linku i nie wykonano żadnej czynności, ale wcześniej warto przekazać wiadomość na 8080. Po podaniu danych lub autoryzacji trzeba pilnie zabezpieczyć kartę, bankowość albo urządzenie.
Sprawdzamy
Źródła
- Fałszywe SMS-y
- Kontakt i zgłaszanie incydentów
- Phishing: jak działają oszuści i jak się przed nimi bronić?
- DPD ostrzega: phishing od kuriera
- Uwaga na fałszywe wiadomości o przesyłkach Pocztex
- CERT Poczta Polska ostrzega: kolejna kampania phishingowa
- Co się dzieje z paczką, jeśli gabaryt zostanie przekroczony?
Udostępnij artykuł
Preferowane źródła Google
Chcesz częściej trafiać na odpowiedzi Dociekliwie?
Dodaj Dociekliwie do swoich preferowanych źródeł Google.



